Reklama

Reklama

Daniel Roman po raz trzeci obronił tytuł mistrza świata WBA

Amerykanin Daniel Roman (26-2-1, 10 KO) obronił podczas gali w Chicago po raz trzeci tytuł mistrza świata kategorii superkoguciej federacji WBA, pokonując przed czasem Brytyjczyka Gavina McDonnella (20-2-2, 5 KO).

Od początku walka toczona była w szybkim tempie, najczęściej w półdystansie. Rundy były wyrównane, choć Amerykanin starał się akcentować końcówki. Na półmetku, w końcówce szóstej rundy, poczęstował pretendenta kapitalną akcją lewy-prawy-lewy sierp. W siódmej złapał go w akcji prawy na prawy mocnym prawym sierpowym. Wydawało się, że challenger traci siły, ale nieoczekiwanie to on przeważał w kolejnych sześciu minutach.

Reklama

McDonnell odrabiał straty, prezentował się coraz lepiej, lecz chwila nieuwagi kosztowała go utratę marzeń o tytule mistrzowskim. Na 50 sekund przed końcem dziesiątego starcie Roman złapał go idealnym prawym sierpowym na szczękę. Pretendent ustał, jednak Amerykanin dopadł do zranionej ofiary, zasypał ją serią kilkunastu ciosów, w końcu posyłając na matę ringu. Co prawda Gavin zdołał powstać na osiem, lecz sędzia popatrzył mu w oczy i przerwał dalszą rywalizację.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama