Czas decyzji Usyka, ma tydzień. Pogromca Polaka czeka. "Obawia się najgorszego"
Plany Ołeksandra Usyka po słodko-gorzkiej wygranej nad Rico Verhoevenem nie są jeszcze znane, ale mogą zacząć się klarować w ciągu kilku najbliższych dni. Obóz czempiona z Symferopola dostał ważne pytanie i podobno ma mieć tydzień na odpowiedź. - Moim zdaniem nie będzie chciał ze mną walczyć - mówi , zainteresowany potyczką pogromca Polaka.

Ołeksandr Usyk pokonał Rico Verhoevena, ale nie olśnił opinii publicznej. Wątpliwości budziły i jego styl, i sposób zakończenia walki. Sędzia Marc Lyson dość szybko "odwołał" z walki Holendra, robiąc to w dodatku już po gongu kończącym 11. rundę. Wiele osób zastanawia się, czy "rdzę" Ukraińca da się usunąć.
Nie jest jasne, czy kickbokser dostanie rewanż. 39-latek może się na to zdecydować, ale w teorii priorytetem jest walka z tymczasowym mistrzem WBC Agitem Kabayelem. Niemiec według federacji jest obowiązkowym pretendentem do pełnego tytułu. Nasz zachodni sąsiad i zarazem pogromca Damiana Knyby z 10 stycznia ma jednak wątpliwości, czy dojdzie do potyczki jego marzeń. Powiedział dla talkSPORT, że uważa, że Usyk zwakuje swój pas, jak robił już w przeszłości, by w pierwszej kolejności zmierzyć się z Tysonem Furym.
Obóz Usyka rozmawia ws. hitu. Decyzja na dniach. Jest obawa o "unik"
Obóz Kabayela skontaktował się w otoczeniem Ukraińca. - Frank (Warren, promotor, szef Queensberry Priomotions - red.) rozmawia z jego teamem. Poczekamy tydzień i zobaczymy czy Usyk coś powie i co stanie się później - podkreślił pięściarz.
Moim zdaniem Usyk nie będzie chciał walczyć ze mną. Ja tego chcę. To największa walka, jaką możemy teraz stoczyć dla boksu. Możemy wyprzedać cały stadion
Mimo tego pesymizmu uchylił rąbka planu taktycznego na potencjalną walkę. - Myślę, że będę na nim w ringu wywierał presję, on tego nie znosi. Nienawidził ciosów Rico w korpus. Dlatego będę miał plan gry, myślę że ludzie będą mnie teraz szanować. Wiem, że mogę pokonać Usyka - zakończył.
Pytanie, jaki plan może mieć nasz wschodni sąsiad, jeśli ominie Niemca. Od razu rewanż z Verhoevenem? Fury na razie odpada, bo 1 sierpnia stoczy walkę rozgrzewkową przed jesiennym szlagierem z Anthonym Joshuą. Może trzecie starcie z Danielem Dubois? "DD" został 9 maja pełnoprawnym mistrzem WBO, czyli jego pojedynek z Usykiem w przyszłości mógłby być unifikacją. Żeby tak jednak było, teraz Ukrainiec musiałby jednak wziąć Kabayela "do tańca".














