Reklama

Reklama

Chavez junior "straszy" Andrzej Fonfarę

Na osiem dni przed walką Julio Cesar Chavez junior (48-1-1, 32 KO) "straszy" Andrzeja Fonfarę (26-3, 15 KO) swoją rzekomo wyśmienitą formą. Nad wszystkim czuwa doświadczony szkoleniowiec Joe Goossen.

Pojedynek "Polskiego Księcia" ze sławnym Meksykaninem, byłym mistrzem świata wagi średniej, odbędzie się w umownym limicie 78 kilogramów. Jego stawką będzie międzynarodowy pas WBC wagi półciężkiej, ale przede wszystkim sława i ogromne pieniądze w razie zwycięstwa. Zresztą obaj już teraz zarabiają całkiem całkiem...

Reklama

W ostatnich kilkunastu miesiącach Meksykanin sprawiał problemy. Mało kto potrafił nad nim zapanować i dopiero pojawienie się tak doświadczonego w swoim fachu Goossena uspokoiło narożnik Chaveza Jr. On sam zaś przekonuje, że pomimo pięćdziesięciu walk na koncie, był to jeden z najlepszych obozów w jego karierze.

- Jestem naprawdę bardzo zadowolony z tych przygotowań. Dziś zamkniemy najtrudniejszą część treningów. Z pewnością mogę powiedzieć, iż był to jeden najtrudniejszych, ale i najlepszych obozów w moim życiu. I udowodnię to potyczką z Fonfarą - stwierdził Meksykanin.

- Różni trenerzy pracowali nad innymi rzeczami. Świetnie mi się tarczowało z Tiburcio Garcią, mój wujek Rodolfo pracował ze mną nad agresywnym boksem, Luis Cornejo zadbał o przygotowanie fizyczne, a nad wszystkim czuwał Joe Goossen i poprawiał moją technikę. Przygotowania mam więc perfekcyjne - dodał Chavez junior.

Dowiedz się więcej na temat: Julio Cesar Chavez junior | Andrzej Fonfara

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama