Reklama

Reklama

Cecilia Braekhus, czyli królowa kobiecego boksu w akcji

W piątek na gali w Bergen kolejny zawodowy występ zanotuje królowa kobiecego boksu, Cecilia Braekhus (30-0, 8 KO). Jej przeciwniczką będzie bardzo groźna Erica Anabella Farias (24-1, 10 KO) z Argentyny. Obie panie mają już za sobą spotkanie na ostatniej konferencji prasowej.

- To walka to dla mnie prawdziwy powrót do domu. Właśnie dlatego zdecydowałam się spotkać z absolutnie najtrudniejszą przeciwniczką, gdyż tylko taki pojedynek zasługuje na to, aby odbyć się w tym miejscu. Erica to najtrudniejsza rywalka w całej mojej karierze, ale jestem gotowa by obronić tytuły - powiedziała rewelacyjna Braekhus, o pseudonimie ringowym "Pierwsza Dama".

- To największa walka w mojej karierze. Mam dużo szacunku do Cecilii i wszystkiego co osiągnęła w kobiecym boksie. Ona przez lata mnie inspirowała. Trenowałam jednak bardzo ciężko i w piątek planuję odnieść zwycięstwo - wyznała Farias.

Reklama

Stawką walki Braekhus-Farias będą oczywiście należące do Norweżki tytuły mistrzyni świata federacji WBC, WBA, IBF, WBO oraz IBO.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje