Reklama

Reklama

Carl Froch zrzekł się pasa mistrza świata IBF

To żadne zaskoczenie, a jedynie oficjalne potwierdzenie wcześniejszych plotek. Carl Froch (33-2, 24 KO) zrzekł się pasa bokserskiego mistrza świata federacji IBF w wadze superśredniej.

"Kobra" z Nottingham nie chciała spotkać się z rodakiem, Jamesem DeGale'em, oficjalnym pretendentem.

Reklama

Froch czeka teraz na starcie Julio Cesara Chaveza Jr (48-1-1, 32 KO) z Andrzejem Fonfarą (26-3, 15 KO), licząc na spotkanie z Meksykaninem za około pół roku.

- Dobrze wiem, co to znaczy czekać na swoją walkę mistrzowską, dlatego nie chcę wstrzymywać Jamesa i jego szans - powiedział Froch.

- DeGale to świetny zawodnik i mam nadzieję, że uda mu się zdobyć ten tytuł. Kto wie, może spotkamy się później. Póki co trwają rozmowy na temat mojej walki z Chavezem bądź Bernardem Hopkinsem - przyznał Froch.

Dowiedz się więcej na temat: Carl Froch | boks | IBF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje