Reklama

Reklama

Były mistrz świata skazany na karę więzienia. I tak ma mnóstwo szczęścia

Robert Easter Jr (23-1-1, 14 KO) nabroił, ale wyjdzie z tego w miarę suchą stopą. Choć i tak uniknie najcięższego wymiaru kary, bo usłyszał wyrok w zawieszeniu.

Były mistrz świata wagi lekkiej został oskarżony o uderzenie kobiety w klubie ze striptizem. Ta miała doznać wstrząsu mózgu i stracić przytomność. Pięściarz został uznany winnym i skazanym we wtorek na dwa lata w zawieszeniu. Zakazano mu również kontaktować się z ofiarą oraz ukończyć program radzenia sobie z gniewem.

Easter Jr przeniósł się do kategorii junior półśredniej i odbudował dwoma punktowymi zwycięstwami - nad Adrianem Granadosem i w lutym nad Ryanem Martinem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy