Reklama

Reklama

Brewster: To byłby wstyd

- Gołota będzie walczyć czysto. Dlaczego? Bo Gołota zdaje sobie sprawę, że będzie walczyć u siebie w domu. Może stracić wizerunek w tym mieście. To byłby wstyd dla całego boksu - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Lamon Brewster przed walką z polskim pięściarzem. Brewster i Gołota skrzyżują rękawice w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu.

- Mam nadzieję, że Gołota będzie walczyć czysto, a jeśli nie, wtedy do akcji wkroczą sędziowie. Stanowczo i zdecydowanie - dodał obrońca mistrzowskiego pasa federacji WBO.

Reklama

- Gołota stara się zmienić i walczy coraz porządniej. Oczywiście sędzia ringowy powinien bardziej zdecydowanie reagować na jego nieczyste ataki na Chrisa Byrda i Johna Ruiza. Ale ja jestem zupełnie innym pięściarzem, więc to będzie zupełnie inna walka - stwierdził Brewster.

Gołota jest pewny wygranej. Brewster wypowiada się w podobny sposób.

- Ja też czuję się pewnie. Ale przecież nie będę mówić, że zjem czyjeś dzieci, bo to bez sensu - podkreślił bokser.

Brewster liczy, że na trybunach United Center w Chicago zasiądzie wielu jego kibiców i pomogą mu w odniesieniu zwycięstwa.

- Z Indiany przyjedzie sporo osób, ale ja mam kibiców na całym świecie. I oni zasłużyli, żeby zobaczyć dobre show - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: gołota

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje