Boks. Yarde: Chciałem czystego nokautu na Sęku

Anthony Yarde (16-0, 15 KO) cieszy się z wygranej nad Dariuszem Sękiem (27-4-3, 9 KO), ale nie ukrywa, że chciał czystego nokautu. Pojedynek, który w sobotę odbył się w Londynie, został przerwany w siódmej rundzie przez sędziego.

- Sędzia zatrzymał walkę, wygrałem przed czasem, nie mogę narzekać. Ale czasami chcesz po prostu czystego nokautu - powiedział Anglik.

Reklama

- Nokauty i efektowne akcje jeszcze przyjdą. Zrobiłem swoje. Oceniam ten występ dobrze, bo kiedy zawodnik walczący z klasycznej pozycji spotyka się z mańkutem, w dziewięciu na dziesięć przypadków wieje nudą - dodał.

W starciu z Sękiem Yarde obronił pasy WBO European i WBO Inter-Continental w wadze półciężkiej.

Dowiedz się więcej na temat: Anthony Yarde | Dariusz Sęk

Reklama

Reklama

Reklama