Reklama

Reklama

Boks. Tyson Fury otrzymał wielkie pieniądze za walkę w wrestlingu

W lutym Tyson Fury planuje drugi raz zmierzyć się z Deontayem Wilderem. Brytyjczyk jednak nie pozwala, aby zrobiło się o nim cicho. Tydzień temu stoczył debiutancki pojedynek w wrestlingu, za który otrzymał aż 15 milionów dolarów.

31 października Fury wystąpił na gali Crown Jewel w Arabii Saudyjskiej organizowanej przez federację WWE. Pokonał jedną z największych gwiazd tego sportu Brauna Strowmana. Znokautował go prawym sierpowym. Rywal wypadł za ring i w ciągu 10 sekund nie zdążył na niego powrócić.

Reklama

Za ten występ Fury otrzymał największą wypłatę w karierze. Tyle nie dostał nawet za pojedynek o mistrzostwo świata z Deontayem Wilderem.

Organizacja potwierdziła jego obecność na piątkowej gali Friday Night SmackDown w Manchesterze. Być może ponownie zmierzy się ze Strowmanem, bo obaj mają niedokończone sprawy. Amerykanin po przegranej walce zaatakował Fury’ego i szybko uciekł do szatni. Brytyjski bokser jednak szybko się podniósł, ale nie doczekał się powrotu rywala, więc zaczął świętować zwycięstwo.

Na zawodowych ringach Fury stoczył 30 walk. 29 wygrał, a jedną, z Deontayem Wilderem, zremisował. Ich rewanż jest planowany jest planowany na 22 lutego. Na razie jednak Brytyjczyk skupia się na występach w WWE.

MP

Dowiedz się więcej na temat: Tyson Fury

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje