Reklama

Reklama

Boks. Tyson Fury naciska przed walką z Anthonym Joshuą

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie ukrywa swojej frustracji przeciągającymi się rozmowami w sprawie walki z Anthonym Joshuą (24-1, 22 KO) o wszystkie pasy wagi ciężkiej. Do tego stopnia, że dał promotorom ostateczny termin. Jeśli do tego czasu nie będzie porozumienia, mistrz WBC pójdzie swoją drogą.

Niedawno hucznie ogłoszono, że dwaj wielcy mistrzowie złożyli podpisy pod kontraktami na dwie walki. Problem w tym, że nie było zgody co do terminu i miejsca.

Od niedawna mówi się już tylko o lipcu, wciąż jednak brak konkretów. A "Król Cyganów" i jego równie charyzmatyczny ojciec, John Fury, wspólnie podają wątpliwość, czy do takiego pojedynku może dojść w najbliższym czasie.

- Zegar tyka. Zostały ostatnie trzy dni! - wypalił Fury w mediach społecznościowych. Organizatorzy mają więc teoretycznie czas do sobotniego wieczoru.

Reklama

Mistrz World Boxing Council pauzuje już od blisko czternastu miesięcy. Odniósł wtedy wielkie zwycięstwo nad Deontayem Wilderem (TKO 7), ale czas rzeczywiście nie płynie na jego korzyść.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje