Reklama

Reklama

Boks. Trzy walki Michaela Huntera w siedem tygodni

​Dużo mówi się o potencjalnym starciu Michaela Huntera (18-1-1, 12 KO) z Filipem Hrgoviciem (12-0, 10 KO). Póki co Amerykanin narzuci bardzo ostre tempo i w krótkim odstępie ma stoczyć trzy walki. Dopiero potem ma usiąść do rozmów w sprawie starcia z Hrgoviciem.

Co łączy Amerykanina i Chorwata? Fakt, że obaj należą do szerokiej czołówki wagi ciężkiej i prawie nikt nie chce z nimi walczyć. Dlatego tak chętnie skrzyżują rękawice między sobą. Ale wróćmy do konkretów.

Hrgović (WBC #9, IBF #6, WBO #14) ma wystąpić 19 grudnia, prawdopodobnie w Zagrzebiu. Tego samego dnia, tylko w w Galveston, Hunter ma spotkać się z utalentowanym, jednak leniwym i mającym ogromną nadwagę Chauncy Welliverem (57-13-5, 23 KO). Potem Michael ma zaplanowany start 9 stycznia i 5 lutego. Styczniowego rywala jeszcze nie znamy. Tym lutowym będzie prawdopodobnie Alonzo Butler (32-3-2, 25 KO).

Reklama

- Chcę po prostu pozostać aktywny. Mój ojciec był liczącym się zawodnikiem wagi ciężkiej, więc moim marzeniem od zawsze był tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Nie interesuje mnie ten nowy limit, ja chcę być mistrzem wagi ciężkiej - mówi Hunter, olimpijczyk z Londynu (2012).

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama