Reklama

Reklama

Boks. Szeremeta: Gołowkin to wielki mistrz, ale nadszedł czas na zmiany

- On jest wielkim mistrzem, jednym z największych w historii, ale nadszedł czas na zmiany - mówi zmotywowany Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO). Wczoraj oficjalnie potwierdzono, że 18 grudnia dojdzie do jego walki z mistrzem świata wagi średniej federacji IBF, Giennadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO).

- Chcę tego tytułu dla mojej rodziny i moich rodaków. Dziękuję za tę wielką szansę, chcę zostać pierwszym polskim mistrzem świata wagi średniej - dodał podopieczny Fiodora Łapina, w przeszłości mistrz Europy.

Reklama

Pojedynek odbędzie się w Seminole Hard Rock Hotel & Casino w Hollywood. Galę pokaże platforma streamingowa DAZN.

W pierwszym panowaniu kazachski król nokautów aż dwadzieścia razy obronił tytuł mistrzowski, czym wyrównał osiągnięcie Bernarda Hopkinsa. Jeśli pokona Polaka i obroni tytuł wagi średniej po raz 21., przejdzie do historii.

- To nie jest zwykła walka, ona ma dla mnie wielkie znaczenie. Mam zresztą zawsze wielki szacunek do każdego rywala. Bardzo zatęskniłem już za boksem i naprawdę zależało mi na tym, by wrócić jeszcze w tym roku. A teraz dodatkowym celem jest dwudziesta pierwsza udana obrona tytułu mistrza świata wagi średniej - stwierdził Gołowkin.

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Szeremeta | Giennadij Gołowkin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama