Reklama

Reklama

Boks. Smaczki i ciekawostki wokół wagi ciężkiej

Nic tak nie frapuje kibiców jak ci najwięksi i najmocniej bijący. Prezentujemy skrót wiadomości z samej tylko wagi ciężkiej w cyklicznym Ring Telegramie.

Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) przegrał w sądzie sprawę o zdeponowaną gażę za niedoszłą walkę z Aleksandrem Powietkinem. Po przetargu miał zagwarantowaną wypłatę gwarantującą mu znacznie ponad cztery miliony dolarów - konkretnie 4,369,000. Kiedy Powietkin wpadł na śladowych ilościach niedozwolonych środków walkę odwołano. Wilder domagał się wypłacenia mu tych pieniędzy, ale wrócą one do Andrieja Riabińskiego, promotora Powietkina.

- Nie kocham boksu, ale dobrze się tym bawię - mówi Joe Joyce (9-0, 9 KO), wicemistrz olimpijski, który 13 lipca skrzyżuje rękawice z Bryantem Jenningsem (24-3, 14 KO). - On przegrywał tylko z najlepszymi. Pod koniec roku lub na początku przyszłego chciałbym zaboksować o tytuł mistrza świata, a wygrana nad Jenningsem będzie kolejnym krokiem w tym kierunku - dodał Joyce.

Reklama

- Wciąż uważam, że to Joshua jest najlepszym pięściarzem świata wagi ciężkiej. Na papierze tak to nie wychodzi, bo przecież przegrał z Andym Ruizem Jr. Jestem przekonany, że mimo wszystko to on jest numerem jeden, a na papierze wróci na sam szczyt po udanym rewanżu - mówi Eddie Hearn, promotor Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO), byłego już mistrza świata federacji IBF/WBA/WBO.

Obiecujący Władysław Sirenko (12-0, 11 KO) pokonał przed czasem solidnego niegdyś Denisa Bachtowa (39-16, 26 KO). 24-letni Ukrainiec władował w rywala sporo czystych ciosów, ale dopiero mocny sierp w siódmej rundzie i "taniec" Bachtowa zdecydowały o decyzji sędziego o przerwaniu nierównej potyczki.

Ruann Visser (16-2, 15 KO) nie jest na pewno wybitnym zawodnikiem, ale jest prawdziwym kolosem, mierzącym 207 centymetrów i przekraczającym 120 kilogramów. Pięściarz z RPA akcją prawy-lewy sierp już w pierwszej rundzie odprawił swojego rodaka, Justice'a Siligę (8-7, 6 KO).

Jonathan Palata (5-0, 2 KO) ma już 30 lat, lecz późno zaczynał przygodę z boksem i uchodzi za ciekawego zawodnika. Właśnie związał się kontraktem promotorskim z grupą Queensberry Promotions kierowaną przez Franka Warrena i zadebiutuje dla niej 13 lipca podczas gali Dubois vs Gorman w Londynie.

Hasim Rahman Jr (8-0, 4 KO) - syn byłego dwukrotnego mistrza świata, dokładnie tydzień po 28. urodzinach pokonał Curtisa Heada (5-4, 3 KO). Każdy z sędziów dał wszystkie cztery rundy (40:36) Rahmanowi Jr. Pora chyba na poważniejsze testy i częstsze starty...

Właśnie mija 600 dni od kiedy Dillian Whyte (25-1, 18 KO) wskoczył na pierwsze miejsce rankingu federacji WBC. Od tego momentu pozostał niepokonany, odprawił tak uznane marki jak Dereck Chisora (dwukrotnie), Joseph Parker, Lucas Browne czy Robert Helenius, a wciąż nie doczekał się statusu obowiązkowego challengera. Przypomnijmy, że Whyte 20 lipca w Londynie spotka się z groźnym Oscarem Rivasem (26-0, 18 KO).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL