Reklama

Reklama

Boks. Rosną obawy o stan zdrowia Errola Spence'a juniora

Zza Oceanu docierają niepokojące - choć wciąż mało konkretne i nieoficjalne - wieści: mówi się, że mistrz świata IBF i WBC wagi półśredniej Errol Spence Jr (26-0, 21 KO) odniósł w październikowym wypadku samochodowym obrażenia poważniejsze niż złamany ząb, który był według niedawnych medialnych doniesień jedynym uszczerbkiem na zdrowiu, jakiego doznał Amerykanin podczas kraksy.

Przypomnijmy, że Spence Jr rozbił się nad ranem 10 października w Dallas, jego Ferrari zostało kompletnie skasowane. Pięściarz wracał z imprezy, był pod wpływem alkoholu, nie zapiął pasów i mocno przekroczył dozwoloną prędkość. Trafił na oddział intensywnej terapii i spędził na nim co najmniej sześć dni, mówiło się o poważnym stanie. Ostatecznie komunikaty medialne przekazały wersję o złamanym zębie.

Reklama

Niepokoi fakt, że kibice wciąż nie usłyszeli niczego z ust samego Spence'a. Jego konta w mediach społecznościowych i inne kanały informacyjne nie przekazują wiadomości wystarczających, by być pewnym dobrego stanu pięściarza. Obawy rosną, a na horyzoncie pojawiły się dwie walki: obowiązkowa obrona WBC z Dannym Garcią i starcie o pas IBF z numerem jeden rankingu Kudratillo Abdukachorowem.

Dowiedz się więcej na temat: Errol Spence Jr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje