Reklama

Reklama

​Boks. Po długiej przerwie były mistrz świata Hernandez wraca na ring

Były mistrz świata IBF w wadze junior ciężkiej Kubańczyk Yoan Pablo Hernandez wraca na ring po pięciu latach przerwy. Za trzy tygodnie ma stoczyć pierwszy pojedynek w kategorii ciężkiej na gali w Magdeburgu.

"Mając 35 lat nie jest za stary na wagę ciężką. Planujemy dwa-trzy pojedynki, aby odzyskał dawną pozycję w rankingach" - przyznał promotor SES-Boxing Magdeburg Uf Steinforth.

Reklama

Ostatnią walkę Hernandez stoczył w 2014 roku, pokonując niejednogłośnie na punkty Firata Arslana, zaś oficjalnie karierę zakończył w 2015.

Pas IBF wywalczył w 2011 roku po zwycięstwie nad Steve’em Cunninghamem, dawnym rywalu z - potyczek mistrzowskich - Krzysztofa Włodarczyka, Tomasza Adamka i Krzysztofa Głowackiego. Kubańczyk boksował jedna rzadko, m.in. z powodu kontuzji kolana i łokcia, przedłużyły się jego absencje i dlatego w końcu został pozbawiony tytułu czempiona.

Na zawodowym ringu Hernandez (w październiku skończy 36 lat) wygrał 29 z 30 walk, w tym 14 przed czasem.

giel/ co/

Dowiedz się więcej na temat: Yoan Pablo Hernandez | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje