Reklama

Reklama

Boks. Peter Kadiru zaboksuje o młodzieżowy pas WBC wagi ciężkiej

Peter Kadiru (6-0, 2 KO) był wielką gwiazdą ringów olimpijskich w grupach juniorskich i młodzieżowych. Teraz podbija ringi zawodowe, choć boksuje trochę bezbarwnie. Ale przed nim najpoważniejszy jak dotąd test.

Niemiec 18 stycznia w Hamburgu zaboksuje o wakujący tytuł młodzieżowego mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. Jego rywalem będzie Tomas Salek (11-1, 9 KO). Teoretycznie nawet solidny zawodnik, który dał twardą walkę Pavlowi Sourowi, tylko że... Kiedyś on i Kadiru wspólnie sparowali. Obóz niemiecki chyba więc wie co robi i na co stać Czecha.

Na rozpisce pokaże się również Ali Eren Demirezen (11-1, 10 KO), który wraca po punktowej porażce z Efe Ajagbą. Głównym daniem będzie starcie o pas IBO wagi półśredniej pomiędzy Sebastianem Formellą (21-0, 10 KO) a Roberto Arriazą (18-1, 14 KO).

Reklama

- Kończący się rok był dla mnie wyjątkowy. Rozpocząłem zawodową karierę i walczyłem w Las Vegas. Ale jeszcze bardziej cieszy mnie pojedynek o młodzieżowy pas WBC. To będzie ciekawa gala i wierzę, że w hali pojawi się sporo kibiców. Pamiętam swojego rywala jeszcze z czasów amatorskich, choć nigdy się nie spotkaliśmy w oficjalnej walce. To był dobry amator i z pewnością jak dotąd będzie moim najtrudniejszym przeciwnikiem. Cechuje go agresywny styl i ciężko trenuję do tego występu. Od kiedy zostałem ojcem nie robię tego już tylko dla siebie, tylko dla całej mojej rodziny - stwierdził Kadiru.

- On wygrał wszystko co było do wygrania w grupach juniorskich i jak dotąd nie mierzyłem się z nikim o jego klasie. Peter to sprytny pięściarz i czeka mnie trudna przeprawa, ale mam naprawdę mocną prawą rękę - stwierdził z kolei Salek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama