Reklama

Reklama

Boks. Ojciec Anthony'ego Yarde'a zmarł z powodu koronawirusa

Dramat czołowego pięściarza świata wagi półciężkiej. Anthony Yarde (19-1, 18 KO) poinformował, że zarażony koronawirusem jego ojciec zmarł w sobotę w szpitalu.

"Jestem osobą, która bardzo ceni sobie prywatność i nie wyciągam na wierzch rzeczy osobistych, ale być może pomogę niektórym zrozumieć, że powinni zostać w domach. Wczoraj zmarł mój ojciec zarażony koronawirusem. To był zdrowy mężczyzna, który nie miał wcześniej żadnych problemów ze zdrowiem. Zostańcie więc w domu i nie ryzykujcie" - napisał w krótkim oświadczeniu bombardier z Londynu.

Reklama

Yarde w sierpniu ubiegłego roku zaatakował Siergieja Kowaliowa i należący do niego pas WBO wagi półciężkiej. W pewnym momencie był blisko przełamania mistrza, ale opadł z sił i sam poległ przed czasem w jedenastej rundzie. W zeszłym miesiącu wrócił na ring i zastopował w drugim starciu słabiutkiego Diego Ramireza.

Dowiedz się więcej na temat: Anthony Yarde

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje