Reklama

Reklama

Boks. Ogłoszono datę powrotu Artura Szpilki na ring

Artur Szpilka (22-4, 15 KO) nie będzie długo odpoczywał po ciężkiej porażce w Londynie. Były pretendent do tytułu mistrza świata kolejną walkę stoczy 26 października na gali Knockout Boxing Knight 8 w Sosnowcu.

- Czuję, że musze wrócić. Bo jak człowiek dostaje kolejną lekcję pokory, to robi się przykro. Teraz jestem grubaskiem i muszę się wziąć za siebie. Na razie zostaję w wadze ciężkiej - powiedział Szpilka podczas oficjalnego ogłoszenia daty powrotu w magazynie "Ring" na antenie TVP Sport.

Na razie niewiadomą pozostaje nazwisko przeciwnika. Pewne jest za to, że na razie nie będzie to Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, bowiem pięściarz z Wieliczki musi zaliczyć łatwiejszy powrót. Poza tym taki pojedynek, głośny na polskim rynku, musi być z odpowiednim wyprzedzeniem wypromowany, aby zapełnić jedną z największych aren w kraju.

Reklama

To będzie zarazem powrót Szpilki na polski ring po roku przerwy. W listopadzie ubiegłego roku w Gliwicach dyskusyjnie pokonał na punkty Mariusza Wacha, a kilka miesięcy wcześniej wypunktował podstarzałego Amerykanina Dominicka Guinna.

30-latek będzie nadal przygotowywał się pod batutą rosyjskiego trenera Romana Anuczina. Współpracy tego duetu rozpoczęła się fatalnie, bo "Szpila" został bardzo ciężko znokautowany w 2. rundzie przed Derecka Chisorę.

Na tej samej gali w Sosnowcu do ringu wejdzie m.in. pochodzący z Ukrainy, wielce utalentowany Fiodor Czerkaszyn.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje