Reklama

Reklama

Boks. Naoya Inoue staje się supergwiazdą światowego boksu

Jeden z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe, mistrz świata IBF i WBA wagi koguciej Naoya Inoue (18-0, 16 KO) robi ostatnio prawdziwą furorę. W sobotę efektownie znokautował Emmanuela Rodrigueza w walce unifikacyjnej w półfinale turnieju WBSS, a teraz ujawniono znakomitą oglądalność tej walki w Japonii oraz plany na przyszłość 26-letniego gwiazdora.

Sobotni pojedynek w Glasgow był transmitowany na żywo przez płatną platformę WOWOW o piątej rano japońskiego czasu. Nie ujawniono danych dotyczących oglądalności tej transmisji, ale znamy szacunkowe dane dotyczące powtórki walki, którą pokazywała w najlepszym czasie antenowym Fuji TV. Oglądało ją średnio ok. 10 milionów widzów, co jest naprawdę imponującym wynikiem. Wkrótce powinniśmy poznać jeszcze dokładniejsze, oficjalne dane.

Reklama

Tymczasem sam ''Potwór'' Inoue powinien w najbliższym czasie podpisać zapowiadany przed walką kontrakt z grupą Top Rank i ruszyć na podbój Stanów Zjednoczonych. Jego unikatowa siła uderzenia, styl walki, charyzma i umiejętności sprawiają, że może stać się następcą samego Manny'ego Pacquiao, zarówno pod względem klasy sportowej, jak i popularności. Planem Japończyka jest kontynuowanie kariery przez kolejną dekadę. Chce ją skończyć w wadze piórkowej i zostać tym samym czempionem pięciu kategorii wagowych. Na razie zdobył tytuły w wagach junior muszej, super muszej i koguciej.

Na koniec informacja o lokalizacji finałowej walki turnieju WBSS, w której Inoue zmierzy się z Nonito Donaire'em. Może się ona odbyć na stadionie Kyocera Dome Osaka, który mieści blisko 50 tysięcy widzów. Zważywszy na popularność Inoue, nie powinno być kłopotów z zapełnieniem trybun. Szykuje nam się zawodnik, który przez lata będzie się zaliczał do ścisłej elity światowego boksu. Niektórzy już dziś widzą go zresztą jako lidera rankingu P4P.

Dowiedz się więcej na temat: Naoya Inoue

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje