Reklama

Reklama

Boks. Michael Hunter szybko odprawił Maldonado. "Teraz chcę Joshuę"

Michael Hunter (17-1, 12 KO) po przenosinach z kategorii cruiser do wagi ciężkiej kontynuuje dobrą passę. Olimpijczyk z Londynu w barwach USA pokonał w niecałe pięć minut lepszego w MMA niż w boksie Fabio Maldonado (26-3, 25 KO).

Po spokojnej i rozpoznawczej pierwszej rundzie, na początku drugiej Hunter trafił mocnym, prawym i Brazylijczyk był liczony jeszcze na stojąco. Rozpędzony Amerykanin dodał jeszcze dwa nokdauny i w połowie drugiego starcia było już po wszystkim. Tym samym Hunter obronił pas WBA International i umocni się w rankingach. Warto dodać, że w jego narożniku stoi były dwukrotny mistrz świata królewskiej kategorii, Hasim Rahman.

Reklama

- Wszyscy w wadze ciężkiej jesteśmy duzi, jednak różnica między mną a większością zawodników jest taka, że mam również wielkie serce do walki. W kolejnym starcie bardzo chętnie zmierzyłbym się z Anthonym Joshuą. Obaj jesteśmy związani z grupą Matchroom i platformą DAZN, więc łatwo byłoby doprowadzić do takiej potyczki. A jeśli to się nie uda, to zamiast z Joshuą mógłbym zaboksować z Dillianem Whyte'em - powiedział po wszystkim Hunter.

Przypomnijmy, że Anthony Joshua (22-0, 21 KO) 1 czerwca w obronie pasów IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej skrzyżuje rękawice z Andym Ruizem Jr (32-1, 21 KO).



Dowiedz się więcej na temat: boks | Michael Hunter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje