Reklama

Reklama

Boks. Mariusz Wach jednogłośną decyzją sędziów pokonał Kevina Johnsona

W walce wieczoru gali, która odbyła się w Pałacu w Konarach, Mariusz Wach jednogłośną decyzją sędziów pokonał Kevina Johnsona. Polak nie zachwycił, ale miał wyraźną przewagę.

Była to pierwsza gala w Polsce po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Dla Wacha była to pierwsza walka od pół roku. W grudniu przegrał bowiem z Dillianem Whyte’em.

Reklama

Wach od początku wywierał presję. W pierwszej rundzie Johnson był zepchnięty do defensywy, ale w drugim starciu się uaktywnił. Nadal to Polak miał przewagę, ale Amerykanin odgryzał się mocnymi ciosami.

Polak ma jednak szczękę ze stali. Uderzenia, które przyjął, nie robiły na nim wrażenia. W kolejnej fazie walki dobrze stopował zapędy rywala lewym prostym.

W następnych rundach było sporo emocji. Wach nie był już tak mobilny, jak na początku i Johnson próbował to wykorzystać. Wchodził w wymiany z Wachem, a jego akcje wydawały się bardziej efektowne.

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Wach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje