Reklama

Reklama

Boks. Łomaczenko ostrzega Lopeza: Wykorzystam szansę, by sprawić mu ból

Wasyl Łomaczenko (14-1, 10 KO) zmierzy się w wielkiej walce unifikacyjnej z Teofimo Lopezem (15-0, 12 KO) 17 października w Las Vegas. Na cztery tygodnie przed tą konfrontacją Ukrainiec zaczyna coraz ostrzej reagować na prowokujące wypowiedzi Amerykanina.

23-letni ''El Brooklyn'' o honduraskich korzeniach wielokrotnie ostro zaczepiał 32-letniego Ukraińca w wywiadach, nazywając go m.in. ''pieprzoną dziwką'' i zapowiadając brutalną rozprawę z dwukrotnym mistrzem olimpijskim i zawodowym czempionem trzech kategorii.

Reklama

- W moim kraju, gdy kogoś obrażasz, to musisz być gotowy na to, że stanie ci się krzywda. Gdyby Lopez gadał takie rzeczy na Ukrainie, szybko by się przekonał, że nie może mleć ozorem. Jeżeli będę miał szansę, żeby sprawić mu ból, to ją wykorzystam - powiedział obecny mistrz świata WBC, WBO i WBA wagi lekkiej.

Przypomnijmy, że w grudniu zeszłego roku na gali Crawford vs Kawaliauskas w Nowym Jorku charyzmatyczny ''El Brooklyn'' zdetronizował mistrza IBF Richarda Commeya, nokautując go już w drugiej rundzie. Natomiast ostatnia walka Łomaczenki miała miejsce w sierpniu - dwukrotny mistrz olimpijski i zawodowy mistrz świata trzech kategorii pokonał wtedy w Londynie na punkty Luke'a Campbella.

Dowiedz się więcej na temat: Wasyl Łomaczenko | Teofimo Lopez

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje