Reklama

Reklama

Boks. Kliczko o swoim powrocie do boksu: Nigdy nie mów nigdy

Władimir Kliczko (64-5, 53 KO) rozgrywa to na swoich zasadach. W ostatnim wywiadzie nie potwierdził powrotu na ring, ale jednocześnie nie zaprzeczył, przez co wciąż będzie się o tym mówiło i pisało.

Obchodzący niedawno już 43. urodziny Ukrainiec dwukrotnie był mistrzem świata wagi ciężkiej. Jego drugie panowanie na szczycie trwało prawie dekadę. Ostatni pojedynek stoczył dwa lata emu, ulegając Anthony'emu Joshui (22-0, 21 KO). Zanim jednak został zastopowany, wcześniej sam posłał Anglika na deski, dając mu momentami lekcję boksu.

Przedstawiciele platformy streamingowej DAZN oferują mu aż 60 milionów dolarów za trzy walki. Jedną z nich miałby być właśnie rewanż z Joshuą. Ale "Doktor Stalowy Młot" wciąż się waha.

- Na ten moment mój status się nie zmienił i pozostaję na sportowej emeryturze. Ale te wszystkie pogłoski są dla mnie komplementem, cieszę się bowiem, że kibice czekają na mój powrót i tęsknią za mną. Nigdy nie mów nigdy - stwierdził Kliczko.

Reklama

Ukrainiec ma na koncie aż dwadzieścia pięć zwycięskich walk o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, co czyni go jednym z najwybitniejszych championów w historii. Do tego ma w dorobku złoty medal olimpijski z Atlanty z 1996 roku.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama