Reklama

Reklama

Boks. Kambosos Jr. sensacyjnie pokonał Lopeza. "Masz urojenia"

Pochodzący z Australii George Kambosos Jr (20-0, 10 KO) odebrał Amerykaninowi Teofimo Lopezowi (16-1, 12 KO) pasy mistrza świata w wadze lekkiej organizacji WBA, IBF i WBO. Bokserski pojedynek unifikacyjny odbył się w Nowym Jorku, a punktacja sędziów nie była jednomyślna.

Jesienią ubiegłego roku mający honduraskie korzenie Lopez wygrał na punkty ze słynnym Ukraińcem Wasylem Łomaczenką i został królem pięściarskiej kategorii lekkiej.

W pierwszym pojedynku, bardzo zaciętym i emocjonującym, w obronie tytułów zawodnik z USA niespodziewanie przegrał z Kambososem. Już w pierwszej rundzie Lopez był na deskach, z kolei w dziesiątej sędzia liczył jego rywala z antypodów.

Sędziowie punktowali: 115:111, 115:112 dla Kambososa i 114:113 dla Lopeza.

Kambosos Jr - Lopez. Sprzeczka po zakończeniu walki

W statystykach ciosów lepszy był Australijczyk - wyprowadził ich 739, a celnych było 182, natomiast bilans Lopeza - 565/176.

Reklama

Tuż po walce Lopez przerwał wywiad z Kambososem, twierdząc, że został "oszukany przez sędziów". To zachowanie wywołało niezadowolenie wśród kibiców. "Dzisiaj wygrałem, ale sędzia nie podniósł mojej ręki" - stwierdził Amerykanin, zaś nowy mistrz świata odparł: "Masz urojenia".


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje