Reklama

Reklama

Boks. Jeżewski raczej w eliminatorze albo walce o pas w wersji tymczasowej

- Joshua wraca na ring, na trybunach zasiądą kibice, kończymy ten rok jak królowie - mówi Eddie Hearn przed sobotnią galą w Londynie. Jednym z jej bohaterów będzie ściągany niemal na ostatnią chwilę Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO).

Przeciwnikiem Polaka będzie Lawrence Okolie (14-0, 11 KO), który miał pierwotnie boksować z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBO. Gdy okazało się, że "Główka" miał pozytywny wynik na koronawirusa, zwrócono się do Michała Cieślaka (20-1, 14 KO). Ten jednak chciał dużych, za dużych pieniędzy. Ostatecznie w miejsce "Główki" wskoczył Jeżewski, tylko czy będzie to wciąż walka o mistrzostwo świata?

- Wątpię szczerze mówiąc, żeby to była walka o tytuł pełnoprawnego mistrza świata. Lawrence spotka się z bardzo dobrym zawodnikiem. Naciskaliśmy, aby Polak znalazł się w nowym rankingu, nie wiem jednak jeszcze, czy uda się z tego zrobić walkę o wakujący tytuł federacji WBO. To może być mało realne. Jeżewski jest moim zdaniem lepszy niż kilku zawodników z czołowej piętnastki rankingu WBO. Bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że mogłaby to być walka o pas WBO w wersji tymczasowej. A potem zwycięzca mógłby zawalczyć z Krzysztofem Głowackim w lutym - stwierdził dla iFL szef grupy Matchroom i organizator gali w Londynie. Główna atrakcją tej imprezy będzie pojedynek o pasy IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej pomiędzy zasiadającym na tronie Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO) a Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO). Na rozpisce dojdzie również do starcia Hughie Fury'ego (24-3, 14 KO) z Mariuszem Wachem (36-6, 19 KO).

Reklama

- Jeśli federacja zaproponuje, że będzie to pojedynek o pas WBO w wersji tymczasowej, bądź eliminator i zwycięzca miałby się potem bić z Głowackim o wakujący tytuł, weźmiemy takie rozwiązanie. Jestem jednak przekonany, że to będzie ciekawa walka. Moim zdaniem, patrząc na obecną piętnastkę rankingu WBO, Jeżewski jest lepszy niż połowa z umieszczonych tam bokserów - dodał Hearn.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje