Reklama

Reklama

Boks. Jarrell Miller złapany na dopingu przed walką z Anthonym Joshuą

Pretendent do pasów mistrza świata w wadze ciężkiej Jarrell "Big Baby" Miller (23-0-1, 20 KO) wpadł na dopingu przed walką z posiadaczem tytułów Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO). To nieoficjalnie oznacza, że pojedynek Amerykanina z Brytyjczykiem najpewniej nie dojdzie do skutku 1 czerwca w Madison Square Garden w Nowym Jorku.

"Zostaliśmy poinformowani przez VADA, że wystąpił niekorzystny wynik w próbce Jarrella Millera pobranej 20 marca 2019 r. Pracujemy ze wszystkimi zainteresowanymi stronami i wkrótce podamy szczegóły. W każdym razie przygotowania Anthony'ego Joshuy do gali 1 czerwca w MSG są kontynuowane" - napisał na Twitterze promotor imprezy Eddie Hearn, szef grupy Matchroom Boxing.

Według informacji, które już pojawiły się w przestrzeni publicznej, ową zakazaną substancją w organizmie ważącego około 140 kilogramów Millera było GW1516, czyli środek nieprzepisowo zwiększający siłę oraz wydolność.

Reklama

Stawką pojedynku, do którego miało dojść w słynnej nowojorskiej hali, były należące do AJ'a mistrzowskie pasy organizacji WBO, IBF oraz WBA.

Miller, prywatnie bardzo dobry kolega naszego najlepszego "ciężkiego"  Adama Kownackiego, ma na rozkładzie dwóch Polaków. Przed czasem rozprawiał się kolejno z Mariuszem Wachem oraz Tomaszem Adamkiem.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje