Reklama

Reklama

Boks. Haye: Joshua powinien naśladować boks Lewisa, wtedy pokona Ruiza

Anthony Joshua (22-1, 21 KO) obraził się w pewnym momencie na Lennoxa Lewisa, wielkiego mistrza przełomu wieku, ale David Haye przekonuje, że AJ powinien czerpać pełnymi garściami z boksu swojego wielkiego poprzednika.

AJ 7 grudnia w Arabii Saudyjskiej wyjdzie do rewanżu z Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO). Zawodnikiem dużo niższym, krępym, ale z nokautującym uderzeniem i bardzo dobrym półdystansem. Lewis znany był z tego, że wykorzystując swoje warunki fizyczne doskonale radził sobie z mniejszymi rywalami, odbierając im ich atuty. Tego Joshui jeszcze brakuje.

Reklama

- Wzorem dla Joshuy powinna być walka Lewisa z Tuą z 2000 roku. Lennox wtedy zupełnie poskromił przeciwnika i odebrał mu jego atuty. A kilka lat później zrobił to samo z Tysonem. Nie dopuścił ich do siebie i prowadził walkę w dystansie. Być może nie jest to najbardziej efektowny styl, za to niezwykle skuteczny. Joshua powinien spróbować naśladować właśnie to, w jaki sposób z niższymi, ale silnymi rywalami boksował Lewis. A jeśli to mu się uda, wówczas pokona Ruiza i odzyska tytuły - przekonuje Haye, w przeszłości także mistrz świata wagi ciężkiej.

W stawce rewanżu Joshuy z Ruizem Jr znów znajdą się pasy IBF/WBA/WBO.

Dowiedz się więcej na temat: Anthony Joshua | Lennox Lewis | haye | Andy Ruiz jr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje