Reklama

Reklama

Boks. Fury o rewanżu z Wilderem: Nie zmieniłbym niczego

Były mistrz świata wagi ciężkiej, Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) już 15 czerwca zmierzy się z Niemcem Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO) w Las Vegas. Dla Brytyjczyka ma to być jedna z walk podgrzewających atmosferę przed rewanżem z mistrzem WBC Deontayem Wilderem (41-0-1, 40 KO). Wilder ogłosił w zeszłym tygodniu, że doszło do porozumienia w sprawie rewanżu na początku 2020 roku.

- Nie zmieniłbym w rewanżu niczego w swoim boksie, ponieważ wygrałem dziesięć z dwunastu rund i w rewanżu pewnie znów wygrałbym dziesięć rund, a potem dostałbym kolejny remis. Czy bardziej uważałbym na prawą rękę Wildera? Potężne uderzenie nie ma żadnego znaczenia, Wilder wygrał tylko dwie rundy. To nie jest jednak pierwszy raz, kiedy ktoś został skrzywdzony przez sędziów. Nie pierwszy i nie ostatni - rzekł "Król Cyganów".

Warto zauważyć, że walka Fury vs Schwarz będzie się prawdopodobnie teraz cieszyć większą popularnością, ponieważ wyczyn Andy'ego Ruiza sprawił, iż waga ciężka jest na ustach całego sportowego świata. 

Reklama

Kibice będą chcieli zobaczyć, jak na tle Anthony'ego Joshuy zaprezentuje się jego wielki brytyjski rywal.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama