Reklama

Reklama

Boks. Fury-Joshua. Federacja WBO znalazła rozwiązanie z Usykiem?

Niemal codziennie rozwiewamy kolejne wątpliwości dotyczące hitowej walki pomiędzy Anthonym Joshuą (24-1, 22 KO) a Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Nadal nie znamy konkretnej daty i miejsca pojedynku, wygląda jednak na to, że powoli rozwiązuje się problem związany z federacją WBO i obowiązkowym pretendentem Ołeksandrem Usykiem (18-0, 13 KO).

Jak już dobrze wiemy, Ukrainiec zmierza w kierunku potyczki z Joem Joyce'em (12-0, 11 KO), a stawką będzie tymczasowy pas WBO. Kilka godzin temu dowiedzieliśmy się za to, że obozy obu pięściarzy dostały zapewnienie, iż zwycięzca ukraińsko-brytyjskiego pojedynku w ciągu 180 dni od zakończenia walki dostanie szansę od Joshuy lub Fury’ego. W przypadku niedotrzymania warunków tego porozumienia wygrany w walce Usyk - Joyce zostanie pełnoprawnym mistrzem WBO. 

Reklama

Ponadto, jeśli bój pomiędzy popularnym "AJ-em" i "Królem Cyganów" nie dojdzie do skutku, bądź nie będzie nawet potwierdzony w chwili ostatniego gongu walki Ukraińca z Joyce'em, triumfator z tej pary ma mieć zagwarantowany złoty strzał z Joshuą.

Z racji faktu, że mówi się o dwóch walkach złotego medalisty olimpijskiego z Londynu i Fury’ego, nie trudno wyobrazić sobie sytuację, w której to Usyk lub Joyce zostaną pełnoprawnymi posiadaczami pasa WBO. Tak czy inaczej, wszystko wskazuje na to, że kibice będą niedługo świadkami naprawdę wspaniałej uczty na szczycie wagi ciężkiej.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!


Już wkrótce odbędzie się gala KSW 58. Oglądaj na Ipla.tv transmisję na żywo! Nie czekaj i zagwarantuj sobie dostęp już teraz!

Dowiedz się więcej na temat: Tyson Fury | Anthony Joshua | Ołeksandr Usyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama