Reklama

Reklama

Boks. Felipe Orucuta zapadł w śpiączkę w walce w Meksyku

Meksykanin Felipe Orucuta (36-6, 30 KO) zapadł w śpiączkę po brutalnej porażce z rąk Jonathana Javiera Rodrigueza (21-1, 15 KO) podczas piątkowej gali w Ixtapa. Stan boksera znanego jako ''Gallito'' określany jest jako krytyczny.

Chwilę po walce dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi super muszej stracił przytomność i był reanimowany. Opuścił ring na noszach, przetransportowano go do szpitala w Zihuatanejo. Początkowo jego stan określano jako stabilny, niestety w tej chwili walczy o życie.

Meksykańskie środowisko bokserskie kieruje słowa wsparcia i modlitwy w stronę pięściarza, podnoszony jest również temat bezpieczeństwa zawodników na meksykańskich ringach. Orucuta jest wprawdzie doświadczonym, 33-letnim zawodowcem, ale mówi się, że odpowiednie badania przed walkami wciąż nie są przeprowadzane i cierpią na tym zarówno młodzi pięściarze, jak i weterani. Krytykowane jest również zachowanie sędziego ringowego w walce Orucuty z Rodriguezem, który miał pozwalać podczas pojedynku na wiele nieprzepisowych ciosów, w tym uderzenia w tył głowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL