Reklama

Reklama

Boks. Chris Arreola: Zaskoczę Adama Kownackiego na oczach jego kibiców

To żadna niespodzianka, ale teraz ogłoszono wszystko oficjalnie. Adam Kownacki (19-0, 15 KO) spotka się z Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO) w walce wieczoru gali w Barclays Center na Brooklynie.

Impreza odbędzie się 3 sierpnia. Faworytem oczywiście jest dziś Polak, ale przecież amerykański "Koszmar" to trzykrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej. Polonijny wojownik czeka wciąż na swoją szansę, a ewentualna wygrana nad Arreolą przybliży go do mistrzowskiej walki. Pojedynek został zakontraktowany na dwanaście rund. Imprezę pokaże stacja FOX.

Reklama

- Walka z Arreolą będzie kolejnym krokiem w mojej podróży po tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. To będzie polsko-meksykańska wojna. Damy wspólnie fajerwerki - podkręca atmosferę Kownacki.

- Nie mogę się już doczekać żeby wyjść do ringu. Mam zamiar pokazać wszystkim, iż wciąż jestem jednym z najlepszych na świecie. Czuję się odmłodzony i gotowy sprawić niespodziankę. Zaskoczę Kownackiego na oczach jego kibiców. Niech lepiej dobrze się przygotuje, bo wniosę do ringu coś, z czym dotąd jeszcze się nie spotkał. To będzie wojna, a na koniec moja ręka powędruje w górę - odgraża się już 38-letni Arreola.

Transmisja telewizyjna obejmie także walki Marcusa Browne'a (23-0, 16 KO) z Jeanem Pascalem (33-6-1, 20 KO) w wadze półciężkiej oraz Andre Berto (32-5, 24 KO) z Miguelem Cruzem (18-1, 12 KO) w kategorii półśredniej.

Dowiedz się więcej na temat: Adam Kownacki | Adam 'Baby Face' Kownacki | Chris Arreola

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje