Reklama

Reklama

Boks. Breazeale: Chcę jako pierwszy znokautować Ruiza

Dominic Breazeale (20-2, 18 KO) na siłę szuka dla siebie jakiejś fajnej walki. Najpierw dużo krzyczał do Adama Kownackiego, potem Dilliana Whyte'a, a teraz rzuca rękawicę w stronę Andy'ego Ruiza jr (33-2, 22 KO).

Amerykanin dwukrotnie stawał przed szansą zdobycia mistrzostwa świata wagi ciężkiej, przegrywał jednak przed czasem z Joshuą i Wilderem. Teraz ma nadzieję na starcie z byłym mistrzem.

- Walka z Ruizem byłaby dla mnie dobrym rozwiązaniem, ale również dla całej dyscypliny. Kibice chcieliby na pewno zobaczyć nas razem w ringu. Joshua w rewanżu z nim zrobił co powinien, wykorzystując swój zasięg ramion i boksując za lewym prostym. I ja bym walczył z Ruizem właśnie w taki sposób. Z drugiej strony lubię się czasem pobić i poszukałbym nokautu. Gdy w ringu spotka się dwóch takich zawodników jak ja i Ruiz, fajerwerki są gwarantowane. Obaj wyprowadzamy przecież ciosy ze złymi intencjami i nie ukrywam, że chciałbym jako pierwszy znokautować Ruiza - stwierdził Breazeale.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy