Reklama

Reklama

Boks. Ali Bashir: Usyk zdobędzie tytuł mistrza świata wagi ciężkiej

Ołeksandr Usyk (16-0, 12 KO) podziękował jakiś czas temu za współpracę Jamesowi Ali Bashirowi, choć zdążyli razem sięgnąć po pas WBO kategorii cruiser. Potem Ukrainiec pozbierał wszystkie cztery tytuły. I choć panowie już długo nie trenują razem, amerykański szkoleniowiec nadal wypowiada się o swoim dawnym podopiecznym w samych superlatywach.

Usyk zdominował limit 90,7 kilograma, pozbierał wszystkie trofea i wygrał elitarny turniej WBSS. Szuka nowych wyzwań, stąd pomysł na podbój wagi ciężkiej. Co prawda kontrakt jeszcze nie został podpisany, lecz wydaje się, że w maju jego rywalem w debiucie w królewskiej kategorii będzie należący do ścisłej światowej czołówki Aleksander Powietkin (34-2, 24 KO). Negocjacje pomiędzy obozami są już podobno na ostatniej prostej.

- Nie wiem czy Aleksander zdoła również w wadze ciężkiej pozbierać wszystkie pasy, ale jeden z nich na pewno zdobędzie. Z każdym będzie miał szansę, nawet z Anthonym Joshuą. On jest twardy, silny psychicznie, potrafi boksować, potrafi się bić, a do tego bardzo ciężko pracuje na treningach. Być może nie będzie najmocniej bijącym pięściarzem, ale przecież Muhammad Ali również nie był typem punchera. Gdy walka potrwa nieco dłużej i przyjdzie zmęczenie, każdego można znokautować - przekonuje trener, który jako asystent głównego szkoleniowca przez lata współpracował również z Władimirem Kliczką.

Reklama

- Ołeksandr nie będzie bił bardzo mocno na tle innych zawodników wagi ciężkiej, za to rywale będą mieli ten problem, że nie będą widzieli nadlatujących uderzeń. Jeżeli zabraknie mu nieco tężyzny i warunków fizycznych, na pewno nadrobi to swoim wyszkoleniem i umiejętnościami. Według mnie zdobędzie tytuł mistrza świata również w wadze ciężkiej - dodał Bashir.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje