Reklama

Reklama

Bardzo niska oglądalność walki Artura Szpilki w Stanach Zjednoczonych

​Walka Deontaya Wildera (36-0, 35 KO) z Arturem Szpilką (20-2, 15 KO) osiągnęła na antenie telewizji Showtime najniższą oglądalność spośród wszystkich pojedynków mistrzowskich Amerykanina.

Konfrontację, do którego doszło w ubiegły weekend w hali Barclays Center na Brooklynie, śledziło średnio 500 tysięcy widzów. W szczytowym punkcie transmisji oglądalność wyniosła 623 tysiące.

Reklama

To dużo gorszy wynik od starć Wildera z Bermane'em Stiverne'em (1,34 mln) i Johannem Duhaupasem (2,179 mln, transmisja na NBC). Również potyczkę mistrza WBC wagi ciężkiej z Ericiem Moliną oglądało średnio więcej osób (678 tysięcy).

Stosunkowo niska statystyka przy okazji walki Wilder-Szpilka to po części efekt tego, że w tym samym czasie trwała dogrywka w meczu fazy play-off w lidze NFL (futbolu amerykańskiego).

Pojedynek o pas IBF pomiędzy Charlesem Martinem (23-0-1, 21 KO) a Wiaczesławem Głazkowem (21-1-1, 13 KO), który poprzedził główne wydarzenie wieczoru w Barclays Center, miał średnią oglądalność 437 tysięcy i maksymalną 500 tysięcy.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka | Deontay Wilder | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje