Reklama

Reklama

Artur Szpilka stoczy dwie walki w Polsce jeszcze w tym roku

​Co prawda kariera Artura Szpilki (20-3, 15 KO) mocno została wyhamowana po porażce przed czasem z Adamem Kownackim, ale szybko powinien mieć okazję do odbudowania rekordu i swojego wizerunku.

"Szpila" kończy swój pobyt w Teksasie, co wcale nie znaczy, że nie będzie już walczył w USA. Póki co jednak dwukrotnie zaboksuje w Polsce. I to jeszcze w tym roku.

Były pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej jeszcze długo przed starciem z Kownackim był przymierzany do gali 2 grudnia w systemie PPV. Czy teraz będzie gwarantował dobrą sprzedaż? Trudno powiedzieć, ale ewentualne starcie z Krzysztofem Zimnochem (22-1-1, 15 KO) jeszcze kogoś zapewne zainteresuje. Tylko najpierw obaj muszą wygrać swoje walki.

Zimnoch 9 września w Radomiu spotka się z wolnym, lecz potrafiącym mocno przyłożyć Joeyem Abellem (33-9, 31 KO). - Szykujemy się na Szpilkę, stąd też walka z leworęcznym Amerykaninem nie jest przypadkowa - mówił niedawno Krzysiek w rozmowie z bokser.org. A Artur? Ma wystąpić po wakacjach, a potem właśnie w końcówce roku.

Reklama

"Przełom września i października łatwiejsza walka Szpilki, a 2 grudnia poważniejsza. Kalendarz klepnięty" - napisał promujący Artura Andrzej Wasilewski na jednym z portali społecznościowych.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy