Reklama

Reklama

Artur Szpilka nokautuje Bryanta Jenningsa na Twitterze

Marzący o walkach o najwyższe laury Artur Szpilka może na początku przyszłego roku zmierzyć się z bardzo mocnym rywalem. Na celowniku "Szpili" znalazł się Bryant Jennings, wyzwanie Arturowi rzucił także Mariusz Wach.

Pierwotnie w ringu mieli się spotkać Jennings z Wachem, ale "Viking" nie złożył podpisu na kontrakcie tłumacząc, że za całe zamieszanie odpowiadają jego promotorzy i menedżerowie.

Reklama

Miejsce starszego kolegi po fachu w styczniowym starciu z Amerykaninem chętnie zajmie "Szpila". Niepokonany na zawodowym ringu wieliczanin na Twitterze złożył propozycję Jenningsowi, zaczepił także jego promotora. 

"Witam Panie Shaw. Czy moi promotorzy kontaktowali się z Panem w spawie walki z Jenningsem? Znokautuję go!" - napisał w czwartek Szpilka na profilu Gary’ego Shawa.

Wcześniej w rozmowie z przedstawicielami mediów Shaw wyraził zainteresowanie pojedynkiem Jenningsa ze Szpilką.

"Bardzo się cieszę z propozycji Artura, ale trochę mi go szkoda, bo tym razem porwał się z motyką na słońce. Niech ktoś od niego się ze mną skontaktuje, a ja wszystko załatwię. Mam tylko nadzieję, że nie jest jak Wach, który najpierw się zgodził, a potem wycofał" - powiedział Shaw.

Walka z niepokonanym w 17 walkach Jenningsem (transmitowana w USA przez HBO) byłaby największym wyzwaniem w karierze Szpilki. Jeżeli promotorzy pięściarzy nie dojdą do porozumienia, "Szpila" będzie miał jeszcze jedną poważną ofertę do rozważenia.

Propozycję walki złożył mu bowiem Wach.

"Będę mistrzem świata wagi ciężkiej. Dokonam tego, jako pierwszy Polak" - dodał na Twitterze "Szpila".

Dotąd sztuki tej, niestety bez powodzenia, próbowali dokonać Andrzej Gołota, Albert Sosnowski, Tomasz Adamek i "Viking".

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka | Mariusz Wach | Bryant Jennings

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje