Reklama

Reklama

Artur Szpilka: Nie chcę więcej leszczy

Artur Szpilka (19-1, 14 KO) kolejną walkę ma stoczyć 14 sierpnia. Przeciwnik znów może być przeciętny, choć lepszy niż dwaj poprzedni, ale już na koniec roku promotorzy szykują dla pięściarza z Wieliczki naprawdę trudniejszą przeprawę. Sam Artur bardzo chciałby spotkać się wtedy z Lucasem Brownem (22-0, 19 KO).

- Szykuje się dobra walka, ta druga, ale mam nadzieję, że ta wcześniejsza również będzie ciekawa. Pod koniec roku szykuje się coś fajnego. Już powiedziałem menedżerowi, że nie chcę więcej spotykać się z takimi leszczami, bo przecież chodzi mi też o kibiców - mówił "Szpila" w kontekście dwóch ostatnich przeciwników w magazynie Puncher w Polsacie Sport.

Reklama

Teraz marzy mu się konfrontacja z potężnie zbudowanym i mocno bijącym Australijczykiem Brownem.

- Padło zapytanie, co ja na taką możliwość. Oczywiście nie zastanawiałem się ani trochę i od razu się zgodziłem. Teraz czekamy, co z tego wyjdzie. To silny facet, a nasze starcie byłoby bardzo widowiskowe dla kibiców. Pozostaje niepokonany, jest wysoko w rankingach, więc wydaje mi się, że to byłoby super rozwiązanie. Nasz pojedynek miałby wtedy znaleźć się w przekazie amerykańskiej telewizji - dodał Artur.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka | boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje