Reklama

Reklama

Artur Szpilka: Dajcie mi Kliczkę

Najwyżej notowany polski pięściarz wagi ciężkiej Artur Szpilka (20-1, 15 KO) domaga się walki o pas. Trenujący w Ameryce "Szpila" wygrał cztery ostatnie pojedynki. W styczniu ma się zmierzyć z 43-letnim Amirem Mansourem (22-1-1, 16 KO).

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

- Spójrzcie na mnie, jestem w formie - mówi Szpilka o przeniesieniu na styczeń walki z "Hardkorem".

- Będę jeszcze lepszy, bo dostanę więcej czasu na przygotowania do tego pojedynku - dodaje nasz bokser.

Niebezpieczny Mansour będzie najpoważniejszym testem dla Artura od czasu porażki przed czasem w starciu z Bryantem Jenningsem (19-1, 10 KO).

Reklama

"Szpila" będzie miał okazję pokazać, na ile rozwinął się pod okiem trenera Ronniego Shieldsa, z którym pracuje od kilku miesięcy i który doprowadził go do trzech szybkich wygranych przed czasem z rzędu.

- Mam najlepszego doradcę i najlepszego trenera. Kocham mój team. Przygotuje mnie na wszystko, czego pragnę dokonać w wadze ciężkiej. Chcę wszystkich tytułów - mówi Szpilka.

- Dajcie mi Deontaya Wildera. Dajcie mi Kliczkę. Nieważne, chcę walczyć z każdym, kto może mi oddać swój tytuł - podkreślił Polak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje