Reklama

Reklama

Artur Szpilka - Bryant Jennings: Komplet na trybunach

Gala z udziałem Artura Szpilki i Bryanta Jenningsa cieszy się sporym zainteresowaniem kibiców. Organizatorzy spodziewają się kompletu widzów na trybunach teatru przy nowojorskiej Madison Square Garden.

"W kasach zostało mniej niż 50 biletów i to tylko dlatego, że były wcześniej zarezerwowane. Myślę, że jak nasze spotkanie dobiegnie końca, biletów już nie będzie" - mówił promotor Bob Arum na czwartkowej konferencji prasowej.

Reklama

Na trybunach Madison Square Garden zasiądzie w sobotni wieczór około 5600 widzów. Amerykańska stacja HBO (uwaga: polska ramówka programu jest inna) rozpocznie transmisje od 21:45 czasu lokalnego (3:45 nad ranem w niedzielę w Polsce) pojedynkiem Szpilka - Jennings. Wcześniejsze walki, tzw undercard, będą dostępne w internecie na stronie toprank.tv.

W Polsce transmisję z gali przeprowadzi Polsat Sport. Początek studia o godz. 1:30. Zobacz program telewizyjny w INTERIA.PL!

Walka "Szpili" zakontraktowana została na dziesięć rund i wzbudza wielkiej emocje nie tylko wśród polskich kibiców. W serwisie Boxrec konfrontacji Szpilka - Jennings przyznano 4 na 5 możliwych gwiazdek. Tak samo oceniono atrakcyjność walki wieczoru w MSG Theatre i marcowego starcia Tomasza Adamka z Wiaczesławem Głazkowem.

Amerykańscy dziennikarze podkreślają, że obecność "Szpili" w rozpisce gali i bardzo mocny przeciwnik naszego pięściarza ma spory wpływ na zainteresowanie galą i znakomitą sprzedaż wejściówek, nie tylko wśród Polaków mieszkających w USA.

Arum zwraca również uwagę na przystępną cenę, przynajmniej części biletów. "Nowojorczyków nie da się oszukać. Oczekują wysokiej jakości, a ta gala im to gwarantuje. Jedna rzecz jest istotna, jeżeli chcesz mieć komplet na trybunach: bilety muszą być w przystępnych cenach. Nasze były już za 25 dolarów".

W walce wieczoru nowojorskiej gali spotkają się Meksykanin Juan Carlos Burgos i Amerykanin Miguel Angel Garcia. Stawką pojedynku będzie mistrzowski pas federacji WBO w wadze junior lekkiej.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Szpilka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama