Reklama

Reklama

Anthony Joshua kontra Tyson Fury za rok na Wembley?

Promotor Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO) stwierdził, że najwcześniej wiosną przyszłego roku zobaczymy walkę zunifikowanego mistrza IBF i WBA w wadze ciężkiej z Tysonem Furym (25-0, 18 KO).

Po ciężkim boju, w którym sam znajdował się na skraju nokautu, Joshua pokonał w sobotę na stadionie Wembley Władimira Kliczkę (64-5, 53 KO). "Dla ciebie to była walka o śmierć i życie, ja natomiast z Kliczką się zabawiłem" - zwrócił się po walce do zwycięzcy Fury, który pauzuje od czasu wygranej nad Ukraińcem w listopadzie 2015 r.

Promujący AJ-a Eddie Hearn podkreśla, że walka z szykującym się do wznowienia kariery, ale mającym wciąż dużą nadwagę Furym nie jest w tej chwili możliwa.

"Myślę, że potencjalny termin tego pojedynku to kwiecień 2018 roku, również na Wembley. To zależy od wyniku obrony Joshuy, która odbędzie się w październiku lub listopadzie" - oświadczył.

Jesienią Joshua być może ponownie zaboksuje z Kliczką. "Dr Stalowy Młot" ma prawo do rewanżu, a we wtorek dał do zrozumienia za pośrednictwem Twittera, że będzie kontynuować karierę. Już wcześniej 41-latek mówił z kolei, że jeśli wróci na ring, to tylko na starcie z 27-letnim Anglikiem.

"Ludzie z pewnością chcieliby zobaczyć sequel. Władimir na pewno myśli, że miał przecież AJ-a na widelcu, z kolei AJ chce naprawić błędy i za drugim razem wykonać lepszą robotę" - stwierdził Hearn.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje