Reklama

Reklama

Aleksander Powietkin odwołuje się od decyzji ławy przysięgłych

Aleksander Powietkin (31-1,23 KO) odwołał się od decyzji ławy przysięgłych, która uznała, że przyjmował meldonium po 1 stycznia 2016 roku, kiedy środek ten był już na liście zakazanych.

Rosyjski pięściarz wniósł apelację w piątek w sądzie okręgowym w Nowym Jorku. W przedłożonym dokumencie jego prawnicy próbują dowieść, że w trakcie procesu strona przeciwna naruszyła przepisy. Domagają się od sądu powołania nowego składu ławy przysięgłych lub zignorowania jej decyzji, na co pozwala prawo stanu Nowy Jork.

Rosjanie sądzą się z Deontayem Wilderem (38-0, 37 KO) i jego promotorem Lou DiBellą w związku z odwołaną walką o pas WBC w wadze ciężkiej, do której miało dojść w maju ubiegłego roku. Zarzucają Amerykanom zniesławienie i zerwanie kontraktu.

Reklama

Pod koniec lutego federacja WBC, mając na uwadze oba pozytywne wyniki badań antydopingowych (w organizmie Powietkina wykryto niedozwoloną substancję także w grudniu 2016 r.), usunęła 37-letniego zawodnika ze swojego rankingu i zawiesiła na czas nieokreślony. Nałożyła też na niego karę finansową w wysokości 250 tysięcy dolarów.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy