Reklama

Reklama

Alberto Machado stracił pas. Będzie rewanż z Cancio?

Alberto Machado (21-1, 17 KO), który w weekend sensacyjnie przegrał z Andrew Cancio (20-4-2, 15 KO) i stracił pas WBA w wadze super piórkowej, przyznał, że nie wie, czy skorzysta z opcji rewanżu.

- Waga mogła mieć wpływ na porażkę. Albo to, że spędziłem tym razem mało czasu w Los Angeles. Trenowałem tam pięć tygodni, a niemal zawsze trenuję sześć lub siedem. W kontrakcie była klauzula rewanżu, przyjrzymy się jej i razem jako zespół podejmiemy decyzję - powiedział 28-letni Portorykańczyk.

- Nie szukam żadnych wymówek, Cancio świetnie się spisał. Wszyscy jednak wiedzą, że stać mnie na dużo więcej. W ringu czułem się wyczerpany. Taktyka Cancio mnie nie zaskoczyła, na to się szykowaliśmy. Nie czułem takiej energii jak zwykle, nie miałem siły, żeby go powstrzymać. Jestem zdyscyplinowany na treningach, ale myślę, że powinienem był poświęcić trochę więcej czasu na przygotowania. Sądzę, że tego tak naprawdę zabrakło - dodał.

Machado przegrał z Cancio przez nokaut w czwartej rundzie. Portorykańczyk nie wyklucza, że przejdzie teraz do wyższej wagi.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy