Reklama

Reklama

Albert Sosnowski wraca na ring! Stoczy walkę z Łukaszem Różańskim

We wrześniu ubiegłego roku Albert Sosnowski (49-8-2, 30 KO), choć wcześniej zapowiadał zakończenie sportowej kariery, to zawalczył na gali w Gdańsku z Andrzejem Wawrzykiem. Niemal dokładnie dwanaście miesięcy po tym wydarzeniu, "Dragon" ponownie pojawi się między linami. W Radomiu jego rywalem będzie niepokonany Łukasz Różański (6-0, 5 KO).

Wszystko odbędzie się na imprezie organizowanej przez Tomasza Babilońskiego na miejscowym stadionie MOSiR-u.

Reklama

W głównej atrakcji wieczoru zaplanowanej na 9 września gali zobaczymy oczywiście Krzysztofa Zimnocha (22-1-1, 15 KO), którego przywita w ringu rutynowany Joey Abell (33-9, 31 KO).

Dla mocno bijącego Łukasza Różańskiego starcie z Sosnowskim będzie zdecydowanie najtrudniejszym zawodowym testem.

Swój ostatni pojedynek 31-letni pięściarz z Rzeszowa stoczył w kwietniu, pokonując przed czasem w drugiej rundzie Marko Colica.

Decyzja Sosnowskiego spotyka się z ostrą krytyką kibiców, którzy dziwią się już rozbitemu pięściarzowi, że chce tracić nadwątlone ringowymi wojnami zdrowie. Na branżowych forach internetowych pojawiają się określenia typu "wrak", ale koniec końców to pięściarz podejmuje decyzję.

Najtrudniejszym zderzeniem Sosnowskiego w karierze była walka o tytuł mistrza świata z Witalijem Kliczką. "Dragon" był tłem dla Ukraińca i pojedynek zakończył się jego sromotną porażką.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje