Reklama

Reklama

Adamek znokautowany przez Molinę. Szpilka: Szkoda, że taki koniec

- Moim zdaniem Tomasz Adamek wygrywał walkę, ale jeden cios i niestety nokaut. Szkoda, że taki koniec - tak Artur Szpilka skomentował porażkę Adamka z Erikiem Moliną podczas Polsat Boxing Night w Krakowie.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Na swoim oficjalnym kanale na YouTube Szpilka (20-2, 15 KO) podzielił się z kibicami spostrzeżeniami po sobotniej gali PBN w Tauron Arenie Kraków.

"Szpila" pokrótce omówił najciekawsze wydarzenia, w tym walkę wieczoru, w której Adamek (50-5, 30 KO) został znokautowany w dziesiątej rundzie przez Molinę (25-3, 19 KO).

- Moim zdaniem Adamek wygrywał walkę, ale jeden cios i niestety nokaut - mówił Szpilka.

Reklama

- Przykro było patrzeć, powiem szczerze, po tylu wojnach, walkach, co stoczył Adamek, gdzieś tu na końcu przyszedł nokaut. Głupio było - ocenił zawodnik, który w 2014 roku pokonał Adamka na punkty.

- Cały czas coś wisiało w powietrzu, Molina czekał na ten prawy. Od początku mówiłem, żeby Tomek uważał na prawą rękę. Szkoda, że taki koniec - stwierdził Szpilka.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje