Reklama

Reklama

Adamek obił Chorwata

Podczas gali bokserskiej w Bielefeld Tomasz Adamek pokonał zdecydowanie Chorwata Josipa Julisicia.

Walka była zakontraktowana na osiem rund i każdą z nich Polak wygrał. Po dwóch rundach Polak prowadził 20-18. W IV części walki przewaga górala spod Żywca była wręcz miażdżąca. Zresztą nie mogło być inaczej. Jalusić nie jest wymagającym bokserem dla zawodników pretendujących do mistrzowskiego pasa. W karierze zawodowej wygrał 8 walk, ale tyle samo przegrał i raz zremisował. Jego największym osiągnięciem jest to, że nikt go nie posłał na deski.

Reklama

Tomasz przeczuwał, że walka nie będzie ostra. Dlatego wyjątkowo pozwolił oglądać ją swym córkom.

- Po lewym sierpie jak skończysz, to wal w dół krzyżowy, bo on schodzi głową. No i częściej tą lewą, żeby trzymać dystans - radził Adamkowi sekundant Andrzej Gmitruk. Tomek posłusznie realizował taktykę.

Chorwat nie wytrzymywał zwłaszcza ciosów na korpus. Częściej zasłaniał przeponę, niż głowę. Na nią spadał grad ciosów, które o dziwo Jalusić wytrzymywał! - Twardy taki kołek - trafnie skomentował Gmitruk.

Waga junior-ciężka

Tomasz Adamek - Josip Jalusić 80:72, 80:72, 80:72

Dowiedz się więcej na temat: Chorwaci | Tomasz Adamek | Chorwat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje