Reklama

Reklama

Adamek czeka na rywala

Tomasz Adamek, który kilka dni temu zdobył pas bokserskiego mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji IBF, nie zna jeszcze kolejnego rywala. Był zaskoczony informacją podawaną przez niektóre polskie media, że będzie nim Amerykanin B.J. Flores.

"Nie podpisałem żadnego kontraktu. Nie wiem z kim będę walczył, a B.J. Floresa nie znam, choć słyszałem, że ma on zgodę IBF na walkę ze mną" - powiedział Tomasz Adamek.

W ubiegły czwartek polski bokser pokonał Amerykanina Steve'a Cunninghama i odebrał mu tytuł mistrza świata IBF w wadze junior ciężkiej. Według obserwatorów, był to jeden z najlepszych pojedynków pięściarskich mijającego roku.

"Czuję się dobrze. Nie muszę dochodzić do siebie po tej walce, bo bezpośrednio po niej czułem się dobrze. Teraz odpoczywam, a Boże Narodzenie spędzę z rodziną w Nowym Jorku" - dodał Adamek.

Reklama

Bokser nie wykluczył, że przyjedzie do kraju, jeśli zajmie wysokie miejsce w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszych sportowców roku. W 2005 roku był w tym plebiscycie drugi, a w 2006 - czwarty.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL