Reklama

Reklama

"Adamek chciał uniknąć pojedynku z Tysonem"

Kilka dni temu Peter Fury, czyli wuj a zarazem trener przedstawiciela brytyjskiej wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (19-0, 14 KO) zdradził, że jednym z pięściarzy, którzy otrzymali propozycję skrzyżowania rękawic z jego podopiecznym 1 grudnia był Tomasz Adamek (47-2, 29 KO).

Zdaniem mieszkającego w Belgii szkoleniowca, "Góral" w obawie przed porażką już wcześniej kilka razy odrzucił ofertę teamu Brytyjczyka, za każdym razem domagając zbyt dużych pieniędzy.

Reklama

- Już kilkakrotnie próbowaliśmy doprowadzić do walki z Adamkiem, ale wygląda na to, że on nie chce się zmierzyć z Tysonem. Nasz promotor Mick Hennessy powiedział, że Polak zawsze cenił się zbyt wysoko, bo najwyraźniej chciał uniknąć tego pojedynku. Adamek to świetny pięściarz, ale naszym zdaniem jest za mały by zostać numerem jeden wagi ciężkiej, co dobitnie pokazała walka z Witalijem Kliczką - powiedział Peter Fury w rozmowie z BoxingBet.pl.

Przypomnijmy, że 1 grudnia na gali w Belfaście rywalem Fury^ego będzie były pretendent do tytułu mistrza świata w wersji WBC, Kevin Johnson (28-2-1, 13 KO). Adamek wróci na ring trzy tygodnie później, by w amerykańskim Bethlehem zmierzyć się w pojedynku rewanżowym ze Stevem Cunninghamem (25-4, 12 KO).

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek | Tyson Fury | Witalij Kliczko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje