Reklama

Reklama

Adam Kusior: Boks olimpijski bez kasków i z nowym systemem punktowania

- Zniesienie obowiązku zakładania kasków, zmiana systemu punktowania i podwyższenie wieku uprawiania pięściarstwa do 40 lat - to zdaniem Adama Kusiora, członka Komitetu Wykonawczego światowej federacji, najważniejsze zmiany wprowadzone do boksu olimpijskiego.

"Nastąpiło długo oczekiwane w środowisku bokserskim zdjęcie kasków. Wiąże się ono też ze zwiększeniem rękawic do 10- (do 64 kg) i 12-uncjowych (pow. 64 kg). Ze względów bezpieczeństwa wprowadzono również możliwość stosowania specjalnej wazeliny, ograniczającej kontuzje skóry u zawodników" - powiedział Kusior, niedawno wybrany do najwyższych władz międzynarodowego boksu.

Reklama

Istotną nowinką jest podwyższenie limitu boksowania w gronie amatorów-olimpijczyków z 34 do 40 lat. W tej sytuacji kariery nie musiałaby kończyć np. multimedalistka mistrzostw świata i Europy Karolina Michalczuk (rocznik 1979). Na powrót na ring mogą zdecydować się też starsi od niej, ale pod warunkiem przejścia szczegółowych badań lekarskich.

"Z trzech do pięciu prawdopodobnie zwiększy się liczba kategorii wagowych kobiet podczas igrzysk w Rio de Janeiro. To oznacza aż 20 szans medalowych. A pamiętajmy też o 40 kolejnych wśród mężczyzn. Władze polskiego sportu powinny dostrzec te możliwości dla reprezentantów Polski, a nie klasyfikować boks w jednej z najniższych kategorii" - dodał były prezes Polskiego Związku Bokserskiego.

Podobnie jak w istniejącej od kilku lat zawodowej lidze WSB (World Serie of Boxing) i boksie profesjonalnym, sędziowie będą punktowali 10:9, 10:8 itd. Nie będzie już krytykowanych zewsząd tzw. maszynek (elektroniczny system stosowano od ponad 20 lat).

"Do każdej walki desygnowanych będzie pięciu sędziów, a po ostatnim gongu program komputerowy wybierze oceny tylko trzech z nich. I na tej podstawie arbiter ringowy ogłosi ostateczny werdykt. Sędziowie nie będą anonimowi jak dawniej, przy każdym pojedynku zostanie odczytane ich nazwisko" - wyjaśnił dawny trener reprezentacji Polski i Szkocji.

Sporo zmian wprowadzono w regulaminie walk. "W każdej z trzech rund dany zawodników może być liczony najwyżej dwukrotnie. To oznacza maksymalnie sześć liczeń w walce i siódme oznaczające przerwanie konfrontacji. Kolejna sprawa to możliwość dwukrotnego wypadnięcia ochraniacza ze szczęki w potyczce. Do tej pory po drugim sędzia dawał ostrzeżenie, równoznaczne z odjęciem punktu" - powiedział Kusior, który w światowej federacji (AIBA) pełni też rolę przewodniczącego komisji trenerskiej.

W najbliższym czasie, ze względu na ilość korekt regulaminowych, nastąpią szczegółowe szkolenia m.in. dla trenerów, sędziów itd.

"Nic się nie zmieni, jeśli chodzi o limit walk w ciągu dnia - dalej mogą stoczyć jedną, a przerwa wynosi minimum 12 godzin. W lidze WSB nie można boksować częściej niż co dziesięć dni, zaś w APB (AIBA Pro Boxing; boks zawodowy w strukturach boksu olimpijskiego) obowiązywać będzie limit czterech występów gwarantowanych w roku" - zakończył Kusior.

Za kilka miesięcy pod auspicjami AIBA odbędą się pierwsze walki rankingowe APB. "Ścieżka" jest ustalona - najpierw pojedynki w poszczególnych krajach, później o mistrzostwo kontynentu, a dla ich zwycięzców - o tytuły światowe.

Dowiedz się więcej na temat: boks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje