Reklama

Reklama

Adam Kownacki podpisał kontrakt z Alem Haymonem

Adam Kownacki (7-0, 7 KO), który zaliczył niedawno kolejny udany ringowy występ, zakończony podobnie jak jego poprzednie zawodowe walki przed czasem, związał się kontraktem z promotorskim hegemonem amerykańskiego boksu zawodowego, słynnym Alem Haymonem.

Przypomnijmy, że kilka tygodni temu umowę z wpływowym promotorem podpisał inny polski pięściarz mieszkający w USA, Andrzej Fonfara. Dla Kownackiego będzie to z pewnością okazja do wypłynięcia na szersze wody i możliwość stoczenia dobrze płatnych walk.

Reklama

Polak powrócił na ring po niemal czteroletniej przerwie (jeśli nie liczyć epizodu w ubiegłym roku) wywołanej m.in. poważnymi kontuzjami. Pochodzący z Łomży "Baby Face" ma dopiero 25 lat, co w wadze ciężkiej w boksie zawodowym jest wiekiem niemal młodzieżowym.

Uwagę Haymona zwrócił zapewne swoim widowiskowym stylem walki. Czy kolejny w ostatnim ćwierćwieczu po Andrzeju Gołocie i Tomaszu Adamku polski pięściarz ruszy na podbój wagi ciężkiej na amerykańskim ringu? O tym przekonamy się niebawem, ale opieka wszechwładnego Haymona z pewnością mu to ułatwi.

Choć biorąc pod uwagę obecną formę Kownackiego i jego skłonność do wdawania się w ringowe bijatyki, nie będzie to droga łatwa ani prosta. Jednak taka droga choć nie zawsze prowadzi na szczyt, trafia do serc kibiców, o czym przekonał się inny wojownik z Polski i kolega Kownackiego, niezapomniany Paweł Wolak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje