Reklama

Reklama

Adam Balski miał atak wyrostka i przerwał sparingi z Andrzejem Fonfarą

Były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata w wadze półciężkiej Andrzej Fonfara stracił jednego sparingpartnera. Bardzo szybko Zakopane musiał opuścić Adam Balski, któremu przyplątał się atak wyrostka robaczkowego.

30-letni Fonfara kończy przygotowania do walki, którą stoczy 16 czerwca w Warszawie podczas gali "Warsaw Boxing Night". "Polski Książę" na Torwarze zmierzy się z Ukraińcem Ismajiłem Siłłachem, który niemal równo rok temu musiał uznać wyższość Mateusza Masternaka.

Reklama

Dla Fonfary, który tym starciem zadebiutuje w kategorii junior ciężkiej, nieco skomplikował się finałowy etap przygotowań do pojedynku. Stolicę Polski Tatr w trybie pilnym musiał opuścić Adam Balski. Pięściarz z Kalisza tylko raz przydał się na sali treningowej, bowiem miał atak wyrostka robaczkowego i konieczny okazał się zabieg chirurgiczny. Sportowiec jest już po operacji.

Mieszkającego na co dzień w Stanach Zjednoczonych Fonfarę, który wraca na ring po porażce przez techniczny nokaut z rąk Adonisa Stevensona, będzie to dopiero drugi pojedynek w karierze stoczony przed polską publicznością.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Adam Balski | Andrzej Fonfara

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje